Nie wierzę w śmierć malarstwa

2019-10-20 20:32:55 (ost. akt: 2019-10-21 15:02:00)
Nie wierzę w śmierć malarstwa

Wystawa w BWA fot. ŁCP

W Galerii BWA w Olsztynie można od czwartku 17 października oglądać wystawę prac młodych artystów, uczestników II Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. Wojciecha Fangora.

Zmarły w roku 2015 prof. Wojciech Fangor to jeden z najbardziej cenionych polskich twórców wizualnych. Jego obraz "Mury Malapagi" z 1952 roku uchodzi za dzieło inicjujące polską szkołę plakatu. Oprócz wielu obrazów oraz innych dzieł plastycznych, o których można poczytać w ramce obok, stworzył także około setki plakatów.

Na wystawiefot. ŁCP

Fundacja Promocji Twórczości Wojciecha Fangora została powołana w marcu 2015 roku, pół roku przed śmiercią artysty, w celu „zakorzenienia w kulturze polskiej świadomości o prekursorze w sztuce światowej enviromentu – wybitnego artysty, znanego i rozpoznawalnego na całym świecie”. Naturalną koleją rzeczy objęła patronat nad Ogólnopolskim Studenckim Konkursem Malarskim im. Wojciecha Fangora, którego pierwsza edycja była jednym z wydarzeń towarzyszących przyznaniu Wojciechowi Fangorowi doktoratu honoris causa ASP w Gdańsku oraz obchodom jubileuszu 70-lecia tej uczelni. Ogłoszenie wyników konkursu wraz z otwarciem wystawy pokonkursowej nastąpiło w dniu 06.10.2015 podczas uroczystości nadania doktoratu honoris causa Wojciechowi Fangorowi. 93-letni, schorowany artysta nie mógł już dojechać na tę uroczystość a trzy tygodnie później odszedł z tego świata.


A.Meyro, prof. A.Sylwestrowicz, prof. A.Jadczuk, M.Sadłowska, P.Grosz, M.Bojarska-Waszczuk fot.ŁCP

W czerwcu 2018 odbyła się druga edycja konkursu, który będzie odtąd powtarzany co dwa lata. W Galerii BWA w Olsztynie możemy podziwiać prace jego uczestników, przy czym oprócz kilku obrazów nagrodzonych rok temu w Gdańsku, pozostałe dzieła prezentowane na tej wystawie zostały namalowane specjalnie z myślą o niej.
— Jury obradowało w Gdańsku, ale uczestnicy są z całej Polski — wyjaśnia Małgorzata Bojarska-Waszczuk, dyrektor Galerii BWA w Olsztynie. — To jest ogólnopolski konkurs zorganizowany przez Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i przeznaczony dla studentów wydziałów malarstwa różnych szkół wyższych w Polsce. — Wydaje się, że to jest szalenie mobilizujące dla młodych ludzi i motywujące. Wybór tych prac jest prezentowany w różnych ośrodkach. Była już edycja prezentacji młodych artystów w Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia” w Gdańsku, teraz jest w Galerii BWA w Olsztynie.
Każdy organizator wybiera prace, które chce pokazać u siebie. — Mi zależało na tym, aby pokazać dwie główne nagrody — wyjaśnia dyrektor Bojarska-Waszczuk. — Grand Prix Pauliny Grosz, wtedy studentki II roku, a więc osoby bardzo młodej oraz laureatki II nagrody ufundowanej przez Dziekana Wydziału Malarstwa ASP Gdańsk Magdaleny Sadłowskiej. Na wystawie prezentujemy po jednej pracy pokazywanej na wystawie pokonkursowej w Gdańsku, a poza tym młodzież przygotowała zupełnie nowe obrazy, namalowane specjalnie na wystawę w Olsztynie. Na tym etapie działalności twórczej pokazywanie swoich prac w profesjonalnej galerii sztuki ma dla nich bez wątpienia także znaczenie prestiżowe.
Na pytanie o pojawiające się gdzieniegdzie głosy, że w erze multimedialnej tradycyjne malarstwo sztalugowe staje się już jakimś przeżytkiem, dyrektor BWA odpowiada zdecydowanie: — Ja nie wierzę w śmierć malarstwa. Tak samo, jak nie chcę uwierzyć w śmierć książki wydawanej na papierze i mam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi. Jeśli chodzi o malarstwo, to widać, że ma się ono wciąż całkiem dobrze i rozwija się: i w Polsce, i w Europie, i na świecie. Jest nadal cenione i przez odbiorców, i przez artystów.

Magdalena Sadłowska przy swojej 'Ćwiczce'
Magdalena Sadłowska (fot. ŁCP) ukończyła studia na ASP w Gdańsku w roku 2013: — Na konkursie Fangora 2018 pokazałam cykl pt. „Ćwiczka ćwicząca”, namalowany techniką mieszaną: akrylem i kredką pastelową. Nie jestem poetką, ale pozwoliłam sobie na taką groteskę. Moją inspiracją była tutaj sylweta człowieka – poszukiwałam informacji, ile trzeba pokazać na płaszczyźnie, aby powiedzieć, że namalowaliśmy figurę ludzką. To są zagadnienia wręcz stricte malarskie.


Paulina Grosz (fot. ŁCP) jest z kolei na czwartym roku studiów malarskich. Na wystawie przedstawiła bardzo interesujące kompozycje abstrakcyjnych form, utrzymanych w odcieniach „niebieskości”. — Malarstwo formy, jakieś takie „bawienie się kompozycją” przyszło do mnie w sposób zupełnie naturalny — mówi młoda artystka. — Aktualnie staram się budować obraz na zasadzie przenikania się cienia i światła.
Jednym z dwojga kuratorów tej wystawy jest prof. Aleksandra Jadczuk, która sama uprawia malarstwo abstrakcyjne: — Nagrodę w postaci zaplanowanej wystawy pokonkursowej otrzymali młodzi artyści w zeszłym roku. Teraz mieli rok na przygotowanie się do wystawy w BWA w Olsztynie. Nagrodzone prace widzimy w foyer Galerii, pozostałe są zupełnie nowe. Młodzi adepci sztuki mieli tutaj, jako twórcy, zupełnie wolną rękę.
Drugi kurator wystawy, prof. Arkadiusz Sylwestrowicz, wyjaśnia, że to jest konkurs ogólnopolski i jego uczestnicy pochodzą z różnych uczelni artystycznych w kraju: — Artyści samodzielnie przygotowali prace na olsztyńską ekspozycję, jakkolwiek ostatecznego ich wyboru dokonali kuratorzy wystawy. Są już na tyle dojrzali, że sami decydują o własnych wyborach artystycznych. Do każdej wystawy artyści przygotowują nowy zestaw. Poza tym nie wszyscy młodzi uczestnicy kolejnej wystawy biorą udział w każdej następnej.


Agnieszka Meyro fot. ŁCP

Fundacja Promocji Twórczości Wojciecha Fangora to przedsięwzięcie rodzinne, z siedzibą w Błędowie pod Warszawą, gdzie mieszka wdowa po profesorze, pani Magda Fangor. Sama nie mogła już wybrać się w tak daleką podróż, rodzinę mistrza reprezentowała więc pani Agnieszka Meyro, córka pani Magdy, która przyleciała z USA: — Nigdy nie mieszkałam z nimi, byłam już dorosła, kiedy profesor pojawił się w życiu mojej mamy, był jednak dla mnie zawsze kimś bardzo bliskim. Kiedy przyjechałam do Stanów, to moja mama mieszkała już tam od dawna z Fangorem. Oni mieszkali w stanie New York, ja w Massachusetts, widywaliśmy się więc bardzo często. W 1999 roku oni wrócili do Polski a ja zostałam w Stanach, bo tam miałam rodzinę i pracę, i życie. Zaczęłam jednak przyjeżdżać do Polski co najmniej raz do roku, czasem nawet dwa razy. A teraz do Olsztyna specjalnie na wystawę w BWA. Jestem tutaj reprezentując Fundację, która daje nagrodę w konkursie im Wojciecha Fangora zorganizowanym przez Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Bardzo jesteśmy dumni oraz zadowoleni z tego, że możemy pomagać w ten sposób, wspierając młodych artystów. Byłam na uroczystości przyznania ojcu honoris causa - na którą 93-letni artysta nie mógł już dojechać - 4 lata temu i wtedy poznałam środowisko gdańskiej ASP. I bardzo chętnie wybrałam się teraz do Olsztyna. To jest niesamowite, jaką karierę on zrobił w Polsce po przyjeździe ze Stanów. Jak został doceniony i jak wiele wystaw miał tutaj w ciągu tych kilkunastu lat.
Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz nadesłał krótki list gratulacyjny dla młodych artystów oraz organizatorów wystawy, który odczytano podczas ceremonii jej otwarcia.
Wystawa w sali kameralnej BWA potrwa do 10 listopada.

Łukasz Czarnecki-Pacyński
Masz pytanie do autora? Pisz:
l.czarnecki@gazetaolsztynska.pl

Dyrektor BWA Małgorzata Bojarska-Waszczuk: Organizacja tego konkursu to inicjatywa bezcenna dla młodych ludzi. Po pierwsze daje im „speeda" do pracy i jest mocno motywująca i mocno budująca. A to, że mogą prezentować swoje prace w innych ośrodkach, profesjonalnie działających w dziedzinie sztuki w Polsce, to jest kolejna nagroda dla wszystkich uczestników tego konkursu. Mam nadzieję, że także dzięki temu pozostaną później wierni sztuce w swoim życiu. I pozostaną w tej niełatwej pracy, zmagając się z własną wrażliwością.

Wojciech Bonawentura Fangor (1922 - 2015): – polski malarz, grafik, plakacista i rzeźbiarz - jeden z najważniejszych artystów w historii polskiej sztuki drugiej połowy XX wieku. Promował w Polsce tendencje modernistyczne w malarstwie, łączył i przekraczał gatunki. W 1970 roku, jako jedyny dotychczas polski artysta, miał indywidualną wystawę w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku. Znany jest przede wszystkim jako wybitny malarz, natomiast w latach 50. zaprojektował około 100 plakatów: filmowych, politycznych, społecznych. Obraz "Mury Malapagi" z 1952 roku uchodzi za dzieło inicjujące polską szkołę plakatu.


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB