Mariusz Sieniewicz, olsztyński pisarz będzie dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie. Zapytaliśmy go o jego plany.
— Moje hasło dla działań w MOK brzmi Człowiek — kultura — wspólnota — miasto — powiedział nam Sieniewicz. — Ale szczegółowy program chciałbym najpierw przedstawić pracownikom MOK. Nie chciałbym, by dowiedzieli się o tym z mediów. Na tym etapie mogę powiedzieć, że oprę się na kilku podstawowych hasłach. Podstawowa sprawa to taka, byśmy złamali przestarzały anachroniczny podział na twórcę i odbiorcę kultury.
Sieniewicz zapowiedział, że będzie wspierał projekty aktywizujące ludzi i włączające odbiorcę do dialogu poprzez sztukę. — Chciałbym uciąć odwieczną i nierozstrzygalną dyskusję na temat kultury wysokiej i kultury niskiej — podkreślił. — Dla mnie są to dwie strony tego samego medalu. Czy nam się to podoba, czy nie. Ci, którzy domagają się taniej, lekkiej i łatwej rozrywki, muszą się pogodzić z istnieniem sztuki ambitnej, eksperymentalnej. Musi mieć ona swoje odbicie w kulturze miasta. Ale rozumiem, że kultura to także zaspokojenie potrzeb ludycznych ludzi, którzy chcą spotkać się i po prostu miło spędzić czas. Nie zamierzam odwracać się od takiej publiczności. Na pewno chciałbym szerzej udostępnić kulturę ludziom, których nazywamy wykluczonymi. Bo misją MOK-u jest docieranie do osób, które z różnych powodów nie mają dostępu do kultury. Chcę też pokazać młodym ludziom, że dbanie o swój rozwój poprzez kulturę jest najpewniejszą inwestycją na przyszłość.
Sieniewicz dodał, że poprzez swoje kontakty chciałby uczynić olsztyński MOK rozpoznawalnym na mapie kraju miejscem, do którego twórcy będą chcieli przyjeżdżali.
Sieniewicz dodał, że poprzez swoje kontakty chciałby uczynić olsztyński MOK rozpoznawalnym na mapie kraju miejscem, do którego twórcy będą chcieli przyjeżdżali.
O stanowisko dyrektora MOK ubiegało się 9 osób. Decyzja o wyborze Sieniewicza zapadła prawie jednogłośnie.
Przypomnijmy, że powieści Sieniewicza były nominowane do Nike, a ich adaptacje wystawiały teatry we Wrocławiu, Olsztynie Katowicach i Częstochowie.
Na stronie Urzędu Miasta czytamy, że Sieniewicz prawdopodobnie rozpocznie pracę w MOK na początku października.
MZG
Komentarze (19) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez
anna #2330608 | 213.73.*.* 18 wrz 2017 15:42
Jeśli o kulturze miasta decyduje radna Pani Flis, to ja nie wierzę Jej opiniom i znawstwu tematu, ponieważ merytorycznie ta Pani jest słaba.
!
odpowiedz na ten komentarz
Tur #2328964 | 83.9.*.* 15 wrz 2017 20:40
Człowiek nie wydał jeszcze żadnej decyzji, a już spotyka go krytyka. Dajcie mu szansę, kierował Sceną Margines w teatrze, więc jego doświadczenie zawodowe nie sprowadza się wyłącznie do pracy literata.
!
odpowiedz na ten komentarz
zed #2328937 | 89.228.*.* 15 wrz 2017 19:50
Pożyjemy, zobaczymy. Mam nadzieję, że weźmie pod rozwagę doświadczenia poprzednich dyrektorów, oczywiście z korzyścią dla wszystkich. Swoją drogą, ciekawe, kto tam jeszcze startował, skoro decyzja o jego wyborze była prawie jednogłośna. Tak czy siak trzeba życzyć powodzenia.
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
warmiaczka #2328893 | 31.0.*.* 15 wrz 2017 18:04
Nie każdy poeta ma dar do zarządzania !
Ocena komentarza: warty uwagi (3) !
odpowiedz na ten komentarz
pismak #2328844 | 37.218.*.* 15 wrz 2017 17:01
St.Lem nie pchał sie na kierownicze stołki, żył z pisania i to naprawdę dobrze jak na tamte czasy . Z tego co piszecie wyłania się obraz "pisarza zaangażowanego" szukającego mecenasa ...
!
odpowiedz na ten komentarz
pismak #2328843 | 37.218.*.* 15 wrz 2017 17:01
St.Lem nie pchał sie na kierownicze stołki, żył z pisania i to naprawdę dobrze jak na tamte czasy . Z tego co piszecie wyłania się obraz "pisarza zaangażowanego" szukającego mecenasa ...
!
odpowiedz na ten komentarz
Ułan #2328736 | 82.139.*.* 15 wrz 2017 14:52
lewak bardzo pro-jude
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) !
odpowiedz na ten komentarz
fgdfgdf #2328702 | 46.112.*.* 15 wrz 2017 14:18
A ma jakies wykształcenie kierownicze / managerskie? Albo chociaz doswiadczenie pelne sukcesów na takim stołku? Jak ma same hasła, to do polityki bardziej sie nadaje.
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
życzliwy #2328677 | 37.8.*.* 15 wrz 2017 13:53
Szczerze życzę powodzenia w trudnej, toksycznej atmosferze władz miasta.
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
xxxx #2328662 | 89.228.*.* 15 wrz 2017 13:40
Ciepła posadka dla pismaka
!
odpowiedz na ten komentarz
A co można wiedzieć #2328629 | 79.184.*.* 15 wrz 2017 12:57
o kulturze miasta po sukcesach jedynie w powieściopisarstwu? Można chyba co najwyżej napisać fikcyjną powieść o kulturze, bo od fantazji nikomu jeszcze żadnego doświadczenia ani kompetencji nie przybyło.
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
Rafał #2328614 | 83.9.*.* 15 wrz 2017 12:42
Żądam od Pani Radnej by nie wtrącała się do kultury. Takie instytucje jak MOK mają za zadanie promowanie kultury wysokiej a nie Kapeli Jakubowej czy Czerwonego Tulipana!
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (3)
kozi #2328551 | 88.156.*.* 15 wrz 2017 11:40
Mam nadzieje że się weźmie za tych nierobów w MOK. Widzę po komentarzach że już coś im się nie podoba. Następne oskarżenie o mobbing może nie przejść. Tak samo beznadziejne OLA
Ocena komentarza: warty uwagi (5) !
odpowiedz na ten komentarz
nie Sienkiewicz #2328537 | 188.182.*.* 15 wrz 2017 11:18
Jak jego żonka dostała kopa w dupe to płakał, że nie chce mieć nic wspólnego z tą instytucją ale jak widać kasa nie śmierdzi.
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
zaniepokojony #2328511 | 212.160.*.* 15 wrz 2017 10:45
W moim przekonaniu to co najmniej ryzykowna "nominacja". Każdy kto choć próbował przebrnąć przez twórczość tego pana powinien mieć wątpliwości co jego predyspozycji...
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
Ignacy #2328490 | 83.9.*.* 15 wrz 2017 10:27
Napisanie jakiejś książki, nawet poczytnej, a zarządzanie zespołem pracowniczym i realizowanie zadań kulturotwórczych podległej jednostki to dwie zupełnie różne sprawy. Kontraktowanie zewnętrznych artystów na eventy w Olsztynie (OLA itp) to także posiadanie umiejętności negocjacyjnych i posiadania "układów" w swiecie kultury daleko poza Olsztynem. Zatem byłbym ostrożnym w odtrąbianiu "sukcesów" już na tym etapie. Dyrektor będący ignorantem na polu menedżera jest dobrym dla zastanych pracowników. Najczęsciej nie wie gdzie się ma podpisać na dokumencie i sekretarka stawia dyskretnie "ptaszka" ołowkiem na papierze który potem wygumkuje. Tak bywa, sorry.
Ocena komentarza: warty uwagi (5) !
odpowiedz na ten komentarz