Nie żyje reżyser kultowego "Love Story"

2016-08-18 11:35:49 (ost. akt: 2016-08-18 11:31:49)

Zmarł reżyser filmowy Arthur Hiller, twórca melodramatu "Love Story" bijącego rekordy popularności w latach 70. Miał 92 lata.

Nie żyje reżyser kultowego Love Story

Autor zdjęcia: Domena pubiczna

Kanadyjski twórca zmarł w środę w Los Angeles w wieku 92 lat. O jego śmierci z przyczyn naturalnych poinformowała amerykańska Akademia Filmowa, przyznająca Oscary. Hiller przewodniczył jej w latach 1993-1997.

Nakręcona w roku 1970 jako ekranizacja powieści Ericha Segala pod tym samym tytułem "Love Story" z Ali McGraw i Ryanem O'Nealem to najsłynniejszy melodramat od czasów "Przeminęło z wiatrem" i "Casablanci". Historia wielkiej miłości. Film dostał siedem nominacji do Oscara, a samemu Hillerowi przyniósł nagrodę Złotego Globu za reżyserię. Oscarem uhonorowano ostatecznie jedynie francuskiego kompozytora Francisa Lai, twórcę muzyki do "Love Story".

Arthur Hiller urodził się w kanadyjskim Edmonton w żydowskiej rodzinie, która wyemigrowała z terenów dzisiejszej Polski jeszcze przed I wojną światową. W 1947 ukończył uniwersytet w Toronto. Bezpośrednio po studiach pracował w radiu. W latach 50. amerykańska stacja telewizyjna NBC zaproponowała mu reżyserię odcinków popularnych wówczas seriali.

W 1957 zadebiutował reżyserując swój pierwszy film fabularny. Od tego czasu w ciągu trwającej 50 lat kariery zrealizował 34 filmy, głównie komedie.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB