Jerzy Skolimowski dostanie Złotego Lwa za całokształt twórczości

2016-07-15 19:34:50 (ost. akt: 2016-07-15 17:27:33)
Jerzy Skolimowski dostanie Złotego Lwa za całokształt twórczości

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Podczas 73. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji reżyser Jerzy Skolimowski oraz Jean-Paul Belmondo otrzymają Złotego Lwa za całokształt twórczości.

Decyzję o uhonorowaniu Złotymi Lwami francuskiego aktora i polskiego reżysera podczas 73. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji (31 sierpnia - 10 września) podjął przewodniczący jury Paolo Baratta, po rekomendacji dyrektora festiwalu Alberta Barbery.

Jerzy Skolimowski rok temu prezentował w Wenecji film "11 minut", ale to "Essential Killing" z 2010 roku zrobiło na jury największe wrażenie (film zdobył w Wenecji główną nagrodę, okrzyknięto go również najlepszym filmem podczas festiwalu Mar del Plata w Argentynie, Polska Akademia Filmowa wyróżniła ten dramat psychologiczny w najważniejszych kategoriach, był też nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej za najlepsze zdjęcia).

Jerzy Skolimowski ma na swoim koncie ponad 20 filmów, najgłośniejsze to m.in. "Start" 1967, "Wrzask" 1978, "Fucha" 1982 i "Latarniowiec" 1985. We wczesnym okresie swojej twórczości napisał scenariusz do nagradzanego filmu Romana Polańskiego "Nóż w wodzie" (1962). 30 września 2011 roku Jerzy Skolimowski uzyskał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie za wybitne zasługi w dziedzinie sztuki filmowej, podejmowanie uniwersalnych problemów, kreowanie wartości humanistycznych oraz promowanie polskiej kultury na forum międzynarodowym.




Jean-Paul Belmondo to ikona francuskiego i międzynarodowego kina, dzięki niezwykłym umiejętnościom aktorskim z dnia na dzień stał się gwiazdą, a kobiety mdlały na jego widok. Gigantyczny sukces "Do utraty tchu" z 1960 roku błyskawicznie wyniósł Belmondo na szczyt. Kolejne role, kolejne sukcesy: "Cartouche zbójca", komediowy, pełen akcji "Człowiek z Rio" i wreszcie powrót do współpracy z Godardem na planie "Szalonego Piotrusia" z 1965 roku. Zagrał w filmach reżyserowanych przez najlepszych francuskich reżyserów (Alain Resnais, Louis Malle, Philippe de Broca, Henri Verneuil, Jean-Luc Godard, Claude Chabrol, François Truffaut, Claude Sautet, Jean-Pierre Melville, Claude Lelouch, Jean-Paul Rappeneau, Georges Lautner and Gérard Oury) oraz u zagranicznych twórców (m.in. Vittorio De Sica, Mauro Bolognini, Peter Brook). Wiele filmów z udziałem Belmondo stało się klasykami kina francuskiego.

W wieku trzydziestu lat aktor wydał autobiografię "30 lat, 25 filmów", choć grał w nich od zaledwie lat sześciu. Filmy przyniosły mu sławę i pieniądze, lecz jego pasją pozostał teatr.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB