Świat może Cię jeszcze zadziwić

2014-02-03 13:52:23 (ost. akt: 2014-02-03 13:56:14)
Świat może Cię jeszcze zadziwić

Kiedy zobaczyłam okładkę tej książki, wiedziałam, że chcę ją przeczytać. Zachęcił mnie i tytuł, i krótkie zdania opisujące. A co więcej, niesamowicie spodobała mi się grafika. Pięknej dziewczyny i motyla. Przeczytajcie recenzję "Lotu motyla".

Pewnie o tym nie wiecie, ale uwielbiam motyle. Byłam tej książki ciekawa. I przeczucie mnie nie zawiodło. Bo książka Lot motyla, która ma troszkę mniej niż 700 stron, jest świetna. I przez tę ogromną ilość stron podejmuje tak ważne tematy w życiu człowieka, jak miłość, zarówno ta w małżeństwie, jak i ta do dziecka, zmiany klimatyczne, bieda, a nawet uczucia, jakie żywić można do swojej teściowej. I wbrew pozorom nie jest to przesyt, chaos czy nieuporządkowanie. To skłonienie do refleksji i przemyśleń, czasami tak w naszym życiu potrzebnych, na które przeważnie nie mamy czasu.


Dellarobia jest nieszczęśliwą kobietą. Nie pracuje, za to zajmuje się wychowywaniem dzieci. Za mąż wyszła dlatego, że zaszła w ciążę. Niestety dziecko zmarło. Dellarobia nie rozstała się z mężem, urodziła mu jeszcze dwójkę dzieci. Jest żoną i matką, ale czegoś jej w życiu brakuje. Postanawia więc zdradzić męża z młodszym, niesamowicie przystojnym mężczyzną. W drodze na miejsce spotkania Dellarobia napotyka niezwykłe zjawisko. Na drzewach widzi ogromne pomarańczowe plamy. Na początku myśli, że to pożar, jednak z czasem zdaje sobie sprawę z tego, że las się nie pali. Kobieta zawraca do domu i wyrusza na górę z rodziną. Tam okazuje się, że niesamowite zjawisko to motyle.

Książka Lot motyla jest naprawdę niesamowita i już dawno nie czytałam tak dobrej powieści. Teraz wszystko jest pisane z punktu widzenia głównego bohatera i trochę mnie to już nudzi. Ta książka została stworzona w starym, dobrym stylu. Opowiedziała niezwykłą historię i zwróciła uwagę na wiele istotnych spraw. Ja zapewne do niej nie wrócę, ale cieszę się, że ją przeczytałam. Teraz trochę inaczej będę patrzyła na to, że zima zaczyna się u nas w styczniu.

Czytacielka - więcej tekstów tej autorki na blogu Czytacielka.blogspot.com

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB