Holocaust zdarzył się naprawdę. Recenzja książki Jodi Picoult

2013-10-05 12:03:18 (ost. akt: 2013-10-05 12:08:53)
Holocaust zdarzył się naprawdę. Recenzja książki Jodi Picoult

Autor zdjęcia: Czytacielka

Jodi Picoult wydała nową książkę - "To, co zostało". Przeczytajcie recenzję książki.

Sage jest młodą kobietą, która bardzo cierpi po stracie matki. Pracuje jako piekarz, nocami, nie lubi towarzystwa innych ludzi. By jakoś sobie poradzić z tą sytuacją, chodzi na terapię. Tam poznaje Josepha Webera i się z nim zaprzyjaźnia. Staruszek jest bardzo szanowanym obywatelem miasta, w szkole uczył niemieckiego. Teraz przychodzi do piekarni ze swoim jamnikiem, Evą. Pewnego dnia prosi Sage, by zakończyła jego życie.


Jak się okazuje, Josef jest byłym nazistą. Dzień po dniu opowiada Sage historię swojego życia. O tym, jak miał problemy w szkole, jak zaczął wyróżniać się na spotkaniach Hitler-Jugend, jak trafił do Auschwitz, a na końcu o tym, jak zabijał Żydów. Sage jest wstrząśnięta i po przemyśleniu sprawy, zgłasza się do Wydziału Praw Człowieka w Departamencie Sprawiedliwości i donosi na Josefa. Wspólnie z Leo, który odebrał od niej telefon, postanawiają zebrać dowody obciążające staruszka, który naprawdę nazywał się Reiner Hartmann.

Jedynym wyjściem wydaje się być rozmowa z babcią Sage, Żydówką, która przeżyła obóz w Auschwitz. Babcia, początkowa niechętna, opowiada wnuczce i Leo o tym, co ją spotkało. Mówi o gettcie w Łodzi, o głodzie, ciężkiej pracy, o Niemcach, którzy bez mrugnięcia okiem zabijali dziewczyny, które nie potrafiły stać na baczność podczas apelu. Opowiada o swojej ukochanej przyjaciółce Darii, która została zamordowana przez najgorszego z esesmanów. I wreszcie mówi o Niemcu, który się nią opiekował, któremu czytała swoje opowiadanie, który ją karmił i dwa razy uratował jej życie. Po długiej opowieści babcia Sage zgadza się spojrzeć na zdjęcia nazistów z Auschwitz. Po chwili bez wahania wskazuje zdjęcie Reinera i mówi, że to on strzelił Darii w głowę.

Najnowsza powieść Jodi Picoult zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Co najważniejsze, niesamowita, bardzo wciągająca historia. Historia związana z Polakami, Żydami i Niemcami, która często jest pomijana lub zapominana w dalszych krajach Europy i świata. Nie mogłam się nadziwić, jak doskonale poradziła sobie z nią autorka pochodząca ze Stanów Zjednoczonych. Musiała wysłuchać wielu opowieści, przeczytać mnóstwo dokumentów, a zrobiła coś więcej - nauczyła się piec chleb, by lepiej zrozumieć Sage. To wszystko złożyło się na świetną powieść.


Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. EWA #1212367 | 83.24.*.* 6 paź 2013 09:59

    kocham książki tej pisarki - każda wciąga i dopóki nie skończę to nie mam czasu na nic innego

    ! - + odpowiedz na ten komentarz