„Dwadzieścia minut z aniołem” - już wkrótce premiera spektaklu

2013-04-09 19:24:46 (ost. akt: 2013-04-10 09:05:23)
„Dwadzieścia minut z aniołem” - już wkrótce premiera spektaklu

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Czy można komuś dać tysiąc złotych i nie chcieć nic w zamian? Tak postępuje niejaki Chomątow (w tej roli Marian Czarkowski). Bezinteresowności tego daru nie są w stanie pojąć dwaj obywatele bawiący w hotelu na delegacji — wcielają się w nich Marcin Kiszluk i Grzegorz Gromek. Krępują darczyńcę sznurem od telefonu.

Te sceny pochodzą z przygotowywanego w Teatrze Stefana Jaracza spektaklu „Dwadzieścia minut z aniołem” Aleksandra Wampiłowa w reżyserii Andrzeja Bartnikowskiego. Obejrzeliśmy je we wtorek na scenie przy ul. Pstrowskiego. W sobotę odbędzie się tam premiera „Dwudziestu minut z aniołem”.

Spektakl składa się z dwóch jednoaktówek powiązanych ze sobą miejscem akcji — pokojem hotelowym. Pierwsza — „Przygoda z metrampażem” dzieje się w latach 70. Podróży w tamten czas będzie towarzyszyła muzyka z epoki. Druga jednoaktówka — „Dwadzieścia minut z aniołem” dzieje się współcześnie. Andrzej Bartnikowski, reżyser i autor opracowania muzycznego, przeniósł akcję sztuki w realia polskie. Wczoraj tłumaczył, dlaczego zajął się Wampiłowem.

Dramaturg był genialnym obserwatorem życia codziennego. Pokazywał, że czasem nasze zachowania, które nam wydają się racjonalne, jeśli patrzeć na nie z boku, są absurdalne. Wampiłow uczył, jak żyć etycznie, ale nie uprawiał łatwego moralizatorstwa. Dodajmy, że zaczynał od krótkich opowiadań satyrycznych do lokalnej gazety, szybko zyskał sławę jako dramaturg. Niestety, zmarł tragicznie tuż przed 35 urodzinami, w 1972 roku utonął w Bajkale podczas łowienia ryb.


mb

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ase #1107540 | 93.105.*.* 8 cze 2013 20:31

    a co to jest

    ! - + odpowiedz na ten komentarz