To jest, to jest Samograj Fest

2014-07-10 11:24:15 (ost. akt: 2014-07-10 11:26:32)

W olsztyńskim klubie Amnezja wydarzyła się w miniony piątek rzecz wielce radosna - członkowie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Samograj oraz ich przyjaciele zaprezentowali swoje talenty przed szeroką publicznością, zapraszając do wspólnej zabawy.

To jest, to jest Samograj Fest

Autor zdjęcia: mat. organizatora/ Żaneta Reliszko

Długi wieczór rozpoczął się od pokazu filmów. Magdalena Drozdowicz pokazała dwie etiudy: „Pierz” (I miejsce II Krótkiego Kursu Filmowego) oraz dokument opowiadający o mieszkańcach Domu Pomocy Społecznej Grazynach. Było można także zobaczyć zwiastun nowego filmu Tomira Dąbrowskiego„Atak Zabójczych Telefonów”, którego premiera planowana jest na 25 lipca w Lidzbarku Warmińskim.

Następnie uśmiechów na ponad stu twarzach dostarczyła Drużyna Improwizacji ToWarmia, współtworzona przez Arkadiusza Jakszewicza, który w radosny sposób poprowadził całą imprezę. Zaraz po nich na dobre rozpoczęło się koncertowanie. W programie znalazły się występy trzech zespołów: Paprochów, Wavestime oraz Parampampam Trio.

Zespół Paprochy, pomimo kilku dobrych koncertów na koncie, nie znany jeszcze szerszej publiczności, mógł zaskoczyć inteligentnymi, poetyckimi tekstami i brawurowym, podchrypniętym wokalem. Sam zespół, w przewrotny sposób mówi o sobie, że reprezentuje szeroko pojęty rock odzwierzęcy z elementami tęsknoty za rozumem. Zespół tworzą: Przemek Mrozowski - klarnet, saksofon; Maciej Adaś Pancer – perkusja; Agnieszka Wojtkowiak - skrzypce, wokal; Sylwia Łubkowska- klawisze; Szymon Grzędziński – bas; Sławek Przytuła – gitara oraz Piotr Prusiewicz, jako wokalista.

W melodyjny nastrój wprowadziła wszystkich grupa Wavestime, w której pomysłodawcą, autorem muzyki oraz tekstów jest Mateusz Chochłow. Twórczość Wavestime to przede wszystkim nastrojowe utwory liryczne, w których uspokojenie miesza się z rockową mocą. Skład zespołu to: Agnieszka Symołon – wokal, Monika Schaumkessel - wokal, Mateusz Chochłow - gitara, wokal, Sławek Przytuła – gitara, Wojtek Śliwa - gitara basowa, Paweł Pająk – perkusja.

Jako ostatni tego wieczoru, niejako na deser, zaprezentowało się Parampampam Trio - olsztyński zespół improwizujący, grający muzykę plasującą się na granicy ambientowego transu i onirycznej psychodelii. Parampampam Trio mają na koncie płytę EP z 2012 roku oraz wiele koncertów, a także improwizowanych koncertów m.in.: do niemych filmów takich jak „Brzdąc” Chaplina czy „Kot i Kanarek” Leni. Od 2009 roku zespół niezmiennie tworzą: Andrzej Koczan - bas, Dariusz Dzwolak - perkusja, Paweł Nałysnik - gitara.

Muzycy czarowali dźwiękami, improwizując do filmików przygotowanych przez Żanetę Reliszko, która prezentowała także wizualizacje własnych prac w tle wcześniej grających grup. W czasie całej imprezy Ewa Letki rysowała karykatury za „symboliczną złotówkę” i prezentowała „wełniaczki” - pluszaki własnej produkcji. Uwieńczeniem wspaniałego wieczoru był wielki set, a nawet mecz DJ Vojczoola.

Samograj Fest cieszył się wielkim zainteresowaniem, pojawiły się pytania o kolejną edycję. Już teraz członkowie stowarzyszenia rozmyślają nad następną tego typu imprezą. Sequel Samograj Fest najprawdopodobniej na jesieni. Szukajcie informacji i szykujcie się!


(materiały: Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Samograj)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB