Powróćmy jak za dawnych lat

2014-02-03 11:06:16 (ost. akt: 2014-02-03 11:10:54)
Powróćmy jak za dawnych lat

"Powróćmy jak za dawnych lat" to tytuł koncertu w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej, który odbędzie w dniu 7 lutego o godz. 19.00.

Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej poprowadzi dyrygent, aranżer Tomasz Chmiel. Śpiewać będą: znakomita sopranistka Bożena Zawiślak - Dolny oraz szalenie lubiany przez publiczność, tenor i aktor Jacek Wójcicki

W filharmonicznym wieczorze niezapomnianych przebojów usłyszymy m.in. takie piosenki jak:...Powróćmy jak za dawnych lat, Ach, jak przyjemnie, Miłość ci wszystko wybaczy, Już nigdy, Na pierwszy znak, W małym kinie, Szczęście raz się uśmiecha, Baby, Zimny drań, Ta mała piła dziś, To ostatnia niedziela, Bubliczki, Serce, Tango notturno, Całuję twoja dłoń, madame, Tango milonga, Odrobinę szczęścia w miłości, Ja się boję sama spać, Umówiłem się z nią na dziewiątą, Ada, to nie wypada, Seksapil, Już nie zapomnisz mnie, Nasza jest noc…..

Tomasz Chmiel - dyrygent, aranżer:

Pochodzi z Rzeszowa. Absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie dyrygentury prof. Jerzego Katlewicza oraz w klasie fortepianu prof. Marka Koziaka. Oba kierunki ukończył z wyróżnieniem. Dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki, wyróżniony Stypendium Twórczym Miasta Krakowa. Laureat I nagrody w I Ogólnopolskim Przeglądzie Młodych Dyrygentów im. Witolda Lutosławskiego w Białymstoku. Wielokrotny uczestnik seminariów Helmutha Rillinga w Akademii Bachowskiej w Stuttgarcie, a także kursów mistrzowskich w Salzburgu oraz w Południowej Irlandii. Związany z macierzystą uczelnią, pracuje na stanowisku adiunkta.
Jest dyrygentem gościnnym Filharmonii Krakowskiej, Rzeszowskiej, Częstochowskiej, Dolnośląskiej, Szczecińskiej, NOSPR. Współpracuje z Operą Krakowską. Przez lata związany z Teatrem Muzycznym w Lublinie, Krakowską Operą Kameralną. Dyrygent krakowskiej Młodej Filharmonii. Poza krajem koncertował w Szwecji, Francji, w Niemczech, Holandii, Belgii oraz w Korei Płd. Szczególną uwagę poświęca muzyce polskiej. Opracował z rękopisu głosy orkiestrowe i wykonał zapomnianą I Symfonię Artura Malawskiego. Zinstrumentował na orkiestrę symfoniczną pieśni Chopina, Karłowicza, a także polskie piosenki przedwojenne, pieśni patriotyczne, kolędy. Opracował też pod względem wykonawczym Koncert fortepianowy Teodora Leszetyckiego. Większość tych jego opracowań została nagrana i wydana na płytach.
Na potrzeby orkiestr kameralnych opracował również opery Don Pasquale i Napój miłosny Donizettiego, Torreador Adama, Krakowiacy i Górale Stefaniego, Spiskowcy Schuberta, operetkę Wesoła wdówka Lehara. Z wielką pasją aranżuje muzykę filmową. W roku 2013 uzyskał tytuł naukowy doktora habilitowanego.

Bożena Zawiślak-Dolny – mezzosopran :

Powszechnie uznawana za jedną z najlepszych polskich odtwórczyń partii tytułowej Carmen w operze Bizeta. Postać tę kreowała w teatrach operowych Krakowa, Warszawy, Gdańska, Bytomia, Łodzi, Szczecina. W 1995 r. jej rola Carmen w Operze Bałtyckiej (kierownictwo muzyczne sprawował Jerzy Maksymiuk) uznana została za najlepszą kreację roku i nagrodzona nagrodą teatralną Wojewody Gdańskiego.
Polska i zagraniczna publiczność miała również okazję poznać jej kreacje w operach Rossiniego (Kopciuszek, Cyrulik Sewilski, Semiramida) i Verdiego (Bal maskowy, Trubadur, Nabucco, Rigoletto, Aida). Artystka z powodzeniem śpiewa też w operetce i musicalu, nieobcy jest jej również repertuar oratoryjno-kantowy (Stabat Mater Pergolesiego i Szymanowskiego, Requiem Verdiego i Dworzaka, VIII Symfonia Mahlera, Czarodziejska miłość De Falli). Ogromny sukces przyniosło jej wykonanie songów Kurta Weilla, najpierw w przedstawieniu w Teatrze Stu u boku Jana Peszka, a potem w przygotowanym przez Operę Śląską spektaklu Zagraj mi melodię z dawnych lat, których reżyserem był Józef Opalski. Ostatni jej sukces w tym gatunku to znakomita kreacja Aldonzy-Dulcynei w musicalu Człowiek z La Manchy Mitchella Leigha w Łódzkim Teatrze Muzycznym i w Operze Krakowskiej.
Karierę poprzedziła nauką w Studium Wokalno- Aktorskim przy Teatrze Muzycznym w Gdyni, którym kierowała wówczas jego legendarna założycielka Danuta Baduszkowa. Pierwsze lata swojej pracy scenicznej związała z Gdyńskim Teatrem Muzycznym, a następnie rozpoczęła współpracę z Operą Bałtycką, gdzie debiutowała w roli Olgi w Eugeniuszu Onieginie Czajkowskiego. Od 1988 r. jest solistką Opery Krakowskiej.
Oprócz wymienionych ról głośnymi sukcesami Bożeny Zawiślak-Dolny w Operze Krakowskiej była kreacja Romea w operze Belliniego Capuletti i Montecchi przygotowanej pod kierownictwem Richarda Bonynge’a. Najnowszymi zaś – Hrabina w Damie Pikowej Czajkowskiego, Śmierć w Pastorałce Leona Schillera, Eveline Huck w prapremierze operetki Karola Szymanowskiego Loteria na mężów, Cześnikowa w Strasznym Dworze Moniuszki, Łarina w Eugeniuszu Onieginie Czajkowskiego w głośnej i wielokrotnie nagradzanej inscenizacji Michała Znanieckiego, z tytułową rolą w wykonaniu Mariusza Kwietnia.
W 1997 r. została uhonorowana Nagrodą Wojewody Małopolskiego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury i sztuki. Z tych samych powodów otrzymała statuetkę Ariona przez ZASP oraz Złoty Krzyż Zasługi, a ostatnio srebrny medal Gloria Artis przyznawany przez Ministra Kultury Sztuki i Dziedzictwa Narodowego.

Jacek Wójcicki – tenor:

Absolwent krakowskiej PWST. Kiedyś śpiewająca gwiazda „Piwnicy pod Baranami”, telewizyjnego kabaretu Olgi Lipińskiej, także aktor filmowy (m.in. Ostatni Dzwonek Magdaleny Łazarkiewicz, Lista Schindlera Stevena Spielberga, w serialach „Dzieci z Doliny Młynów” i „Urwisy z Doliny Młynów”. Stworzył też niezapomnianą postać Pana Tenorka – bohatera programów dziecięcych TVP. Śpiewał m.in. w Galach Piosenki Zbigniewa Górnego, w Nieszporach Ludźmierskich Jana Kantego Pawluśkiewicza, w oratorium Woła nas Pan Włodzimierza Korcza. Częsty gość benefisów w teatrze STU. Współpracuje z Grażyną Brodzińską, Małgorzatą Walewską czy z Beatą Rybotycką. Dzisiaj wiele koncertuje w kraju i za granicą.
Piotr Skrzynecki legendarny twórca „Piwnicy pod Baranami” mówił o nim: Na pozór nieśmiały i niemal dziecinny, na scenie staje się fascynującym demonem wesołej i smutnej piosenki. Idźcie popatrzeć jak występuje. Podziwiajcie. Zaproście do domu”.
Dziś tak samo jak wtedy, gdy debiutował w Piwnicy, warto go słuchać i podziwiać w wielu gatunkach i stylach muzycznych, które prezentuje na scenie i estradzie.
Na pytanie ,co Pan najbardziej ceni w swojej pracy? Artysta odpowiada - Profesjonalizm i talent.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB